Hej, witam Cię w KAVOświecie!

Nazywam się Kasia Wojniak i projektuję minimalistyczną biżuterię KAVO. Już jako dziecko o tym marzyłam. Od zawsze tworzyłam, z wielu różnych materiałów, tworzyłam kolorowo, bogato, aż w końcu doszłam do miejsca, w którym zakochałam się w minimalizmie i postanowiłam tworzyć w tym duchu. Założyłam firmę i tak powstało KAVO. Lubię mówić, że powstało z miłości do minimalizmu i z chęci nadawania biżuterii znaczenia.

Hej, witam Cię w KAVOświecie!

Nazywam się Kasia Wojniak i projektuję minimalistyczną biżuterię KAVO. Już jako dziecko o tym marzyłam. Od zawsze tworzyłam, z wielu różnych materiałów, tworzyłam kolorowo, bogato, aż w końcu doszłam do miejsca, w którym zakochałam się w minimalizmie i postanowiłam tworzyć w tym duchu. Założyłam firmę i tak powstało KAVO. Lubię mówić, że powstało z miłości do minimalizmu i z chęci nadawania biżuterii znaczenia.

KAVO jest polską mikromarką, której przyświeca idea minimalizmu i funkcjonalności.

Mocno wierzę w jakość, nie ilość. Wykonuję swoją biżuterię wyłącznie z wysokiej jakości metali szlachetnych:

srebra próby 925

— złota 585

Współpracuję w tym procesie z polskimi rzemieślnikami. Projekty są moje, autorskie, i zawsze minimalistyczne. Wycinamy je w kavo laserem, co pozwala na uzyskanie maksymalnej precyzji i obrabiamy ręcznie technikami złotniczymi. Gdybym miała ubrać KAVO w kilka słów byłyby to:

subtelność, delikatność i prostota formy.

Dodałabym jeszcze do tego funkcjonalność, bo swoją biżuterię testuję pod kątem wygody. To ma być biżuteria na co dzień, nieprzeszkadzająca w niczym, subtelnie tylko ozdabiająca.

KAVO jest polską mikromarką, której przyświeca idea minimalizmu i funkcjonalności.

Mocno wierzę w jakość, nie ilość. Wykonuję swoją biżuterię wyłącznie z wysokiej jakości metali szlachetnych:

srebra próby 925

— złota 585

Współpracuję w tym procesie z polskimi rzemieślnikami. Projekty są moje, autorskie, i zawsze minimalistyczne. Wycinamy je w kavo laserem, co pozwala na uzyskanie maksymalnej precyzji i obrabiamy ręcznie technikami złotniczymi. Gdybym miała ubrać KAVO w kilka słów byłyby to:

subtelność, delikatność i prostota formy.

Dodałabym jeszcze do tego funkcjonalność, bo swoją biżuterię testuję pod kątem wygody. To ma być biżuteria na co dzień, nieprzeszkadzająca w niczym, subtelnie tylko ozdabiająca.

KAVO to proste graficzne projekty

Inspiruje mnie przede wszystkim natura, ale też ciało i kobiecość. Skomplikowane kształty staram się oddać w jak najprostszy sposób. Lubię też nadawać biżuterii znaczenie.

Kolekcja NOW powstała, aby przypominać o uważności, o życiu bardziej tu i teraz.

Kolekcja MIRRORS to ukryte komunikaty, które możesz nadawać do siebie lub Bliskiej Ci Osoby. Nosząca je osoba widzi w lustrze treści, które pomagają ustawić głowę na dobre tory, lub po prostu przypominają jej coś ważnego.

UNIKAVO z kolei to kompletne szaleństwo, czyli personalizowane kavosy, które tworzę razem z Wami, moimi Klientami. Bazujemy na tym, co porusza Ciebie, pomagam Ci to ubrać w język biżuterii, robię niezobowiązujący projekt, a potem, po Twoim akcepcie, tworzę totalnie unikavowy egzemplarz biżuterii. Wspaniałe, prawda?

KAVO to proste graficzne projekty

Inspiruje mnie przede wszystkim natura, ale też ciało i kobiecość. Skomplikowane kształty staram się oddać w jak najprostszy sposób. Lubię też nadawać biżuterii znaczenie.

Kolekcja NOW powstała, aby przypominać o uważności, o życiu bardziej tu i teraz.

Kolekcja MIRRORS to ukryte komunikaty, które możesz nadawać do siebie lub Bliskiej Ci Osoby. Nosząca je osoba widzi w lustrze treści, które pomagają ustawić głowę na dobre tory, lub po prostu przypominają jej coś ważnego.

UNIKAVO z kolei to kompletne szaleństwo, czyli personalizowane kavosy, które tworzę razem z Wami, moimi Klientami. Bazujemy na tym, co porusza Ciebie, pomagam Ci to ubrać w język biżuterii, robię niezobowiązujący projekt, a potem, po Twoim akcepcie, tworzę totalnie unikavowy egzemplarz biżuterii. Wspaniałe, prawda?

WYBRANE KAVOSY

KAVOsy pakuję w najprostsze na świecie pudełka z szarej tektury, które owijam zaprojektowaną przeze mnie „kavowijką” z grubego karbowanego papieru. Do środka wkładam gąbkę z tworzywa sztucznego, którą własnoręcznie dostosowuję do każdego kavosa osobno.  Takie pudełko wkładam do większego tekturowego pudełka i naklejam etykietę nadawczą.
KAVOsy pakuję w najprostsze na świecie pudełka z szarej tektury, które owijam zaprojektowaną przeze mnie „kavowijką” z grubego karbowanego papieru. Do środka wkładam gąbkę z tworzywa sztucznego, którą własnoręcznie dostosowuję do każdego kavosa osobno.  Takie pudełko wkładam do większego tekturowego pudełka i naklejam etykietę nadawczą.

Minimalizm jest dla mnie bardzo ważny nie tylko jako estetyka, z którą rezonuje moja dusza niezmiennie już od wielu lat, ale także jako narzędzie do czynienia swojego życia lepszym, wyznaczania priorytetów, minimalizowania ilości przedmiotów, którymi się otaczamy i kierowania swoim życiem w bardziej świadomy, myślny sposób, bez rozpraszania się kwestiami dla nas nieważnymi. Napisałam o tym sporo tekstów na blogu, na którego Cię z tego miejsca serdecznie zapraszam.

Pozdrawiam Cię z tego miejsca, z tej mojej przestrzeni, najcieplej na świecie i zapraszam do sklepu. Jeśli masz jakiekolwiek pytania, ślij do mnie elektroniczne listy na adres: kontakt@kavodesign.pl.